Strona głównaReferendumTYLKO U NAS: Anatomia władzy i lekcja pokory, która kosztowała nas blisko...

TYLKO U NAS: Anatomia władzy i lekcja pokory, która kosztowała nas blisko 36 tys. zł

TYLKO U NAS: Anatomia władzy i lekcja pokory, która kosztowała nas blisko 36 tys. zł

- Ogłoszenie/reklama -spot_img

Zamiast spektakularnego sukcesu, sromotna klęska. Referendalne fiasko to wypadkowa cynizmu, pozornej nieomylności, zacietrzewienia i politycznego niespełnienia. Polityczna hucpa na koszt podatnika odcisnęła piętno w wielu obszarach naszej gminy. Liczne analizy, niemal od początku nie pozostawiały złudzeń. Dalekosiężne plany grupy radnych spaliły na panewce przy okazji powodując niemałe spustoszenie w życiu samorządowym gminy, niemniej to, co napawa optymizmem to fakt, że wszyscy wyszliśmy z tej lekcji bogatsi o wiedzę, która kosztowała nas blisko 36 tys. zł. O szczegółach redaktor naczelny.

Grupa radnych bardzo liczyła na to, że wynik referendum zmieni bieg historii, a wybrana w wolnych, demokratycznych wyborach burmistrz, straci stanowisko.

Początkowo radni przekonywali mieszkańców miasta i gminy, że referendum zostało ustanowione po to by społeczeństwo mogło wypowiedzieć się „za” lub „przeciw” w ważnej społecznie sprawie. Wkrótce okazało się jednak, że inicjatorom wcale nie chodziło o ustanowienie „święta demokracji”, a grupa radnych była zainteresowana wyłącznie jednoznacznym rozstrzygnięciem referendum.

Podłe kłamstwo czy bezczelne oszustwo?

Na dwie godziny przed ciszą wyborczą wiceprzewodniczący rady, notabene jeden z członków grupy inicjującej referendum popełnił skandaliczny wpis jakoby trwająca kampania wieńczyła referendum w sprawie „dokonania zmiany obecnego włodarza”.

Dziura nie wytrzymał presji kampanii i szybko okazało się jakie są prawdziwe zamiary zorganizowania referendum. /fb.com,R.Dziura

To nie tylko nieetyczne, ale wyjątkowo bezczelne, niezgodne z prawdą i prawem. Można nawet odnieść wrażenie, że charakter wpisu zakrawa o szaleństwo.

Fatalna frekwencja

14,04 proc. frekwencja, gdzie zaledwie 1721 mieszkańców spośród 12264 uprawnionych do głosowania wzięło w nim udział, jest dowodem porażki, kompromitacji i osobistej klęski jego inicjatorów. Tak fatalny wynik świadczy, że przedsięwzięcie było nieporozumieniem.

Rozgrywająca…

Wśród inicjatorów referendum była radna Wenencja Żychowska. Mówiąc najprościej: to rozgrywająca w meczu o wysadzenie z fotela burmistrza gminy. Swego czasu mówiło się o radnej Żychowskiej jako o następcy przewodniczącego rady. Dotąd udało jej się jedynie przewodniczyć Komisji Skarg, Wniosków i Petycji.

Jak pamiętamy, w jej okręgu wyborczym, w niedzielę (24.10) spośród 495 uprawnionych jedynie… 69 opowiedziało się za odwołaniem burmistrza. Radna Żychowska zawiedziona ostatecznym wynikiem referendum dopatrzyła się w nim pozytywnych- w pejoratywnym tego słowa znaczeniu elementów. -Wynik świadczy jak „Urbanikowa” słabym jest gospodarzem gminy.- skwitowała w mediach społecznościowych, w typowym dla siebie stylu- bez odrobiny szacunku dla funkcji zaufania publicznego; podając wybiórczo dane w ogólnej liczbie 1567 osób, wśród których nie ma tzw. zadeklarowanych przeciwników Jolanty Urbanik.

Jedną z zagorzałych zwolenniczek odwołania Jolanty Urbanik przed upływem kadencji była i jest radna Wenencja Żychowska (w wyborach samorządowych w 2018 roku uzyskała 194 głosy do Rady Miejskiej). /fot. Jedlicze24

Anonimowe ulotki

Z uwagi na fakt, że w obiegu znalazły się anonimowe ulotki, które zawierały aroganckie hasła jak na przykład: „Tak jak my, każdy z Państwa miał nadzieję na dobre działania Burmistrza” oraz „wierzyliśmy w piękne słowa obietnic”, można było domniemywać, że autorem takich pakietów ulotek jest jakaś buńczuczna grupa niezadowolonych obywateli wkrótce jednak okazało się, że ulotki trafiły w ramiona grupy radnych i były dystrybuowane przez nich do późnych wieczornych godzin. Radni roznosili je na kilka dni przed rozstrzygnięciem, od domu do domu. Następnie rozklejano je po gminnych tablicach ogłoszeń. Ludzie mówili, że radni to mają rozmach.

Kurz opadł, ale niesmak pozostanie na długo.

Teraz, gdy polityczny teatr zakończył przedstawienie, wypadałoby, aby jego aktorzy poddali się obiektywnej krytyce obywateli. W oczach wielu, złożenie mandatów przez radnych, którzy ponoszą współodpowiedzialność za referendalne fiasko byłoby i jest honorowym rozwiązaniem. 100 dni minęło od rozstrzygnięcia, a nadal nikt z inicjatorów referendum nie zdecydował się na takie rozwiązanie. I wiele wskazuje na to, że nic się w tym temacie nie zmieni. Współodpowiedzialni za referendalne fiasko nie uderzyli się w pierś i nie przeprosili mieszkańców za polityczną hucpę na koszt podatnika. Rozpętanie referendum, które skompromitowało gminę w oczach większej części społeczeństwa, naszych sąsiadów, partnerów etc., powinno być ostatnim krokiem jaki mógłby przyjść do głowy radnym, w obliczu licznych dofinansowań, złotych lat inwestycyjnych gminy.

Dać sobie podwyżki

Choć mieszkańcy żądali nawet natychmiastowej dymisji radnych i obciążenia ich kosztami za doprowadzenie do nieudanego referendum, ci nie tylko że nie podali się do dymisji, ale przygotowali projekt uchwały dotyczący podwyższenia sobie diet z tytułu pełnienia funkcji.

Przyszłoroczne wybory…

Pozostaje nam jedynie mieć nadzieję na przyszłoroczne wybory samorządowe, w których mieszkańcy na nowo zadecydują kto, w poszczególnych okręgach będzie pełnił funkcje radnych.

Burmistrz nie reagowała na awanturę

Dalekosiężne plany grupy radnych spaliły na panewce przy okazji powodując niemałe spustoszenie w życiu samorządowym gminy. Całe szczęście, że burmistrz Jolanta Urbanik przeciwko której toczyła się ta kampania, w porównaniu do swoich przeciwników nie traciła energii i nie prowadziła żadnej kampanii referendalnej, skupiając się wyłącznie na pracy- zgodnie z deklaracją wobec mieszkańców, którzy obdarzyli ją zaufaniem. W toku agresywnej kampanii nie mogąc przejść obojętnie wobec awantury, jaką wytworzyły osoby inicjujące referendum przestrzegała, że celem inicjatorów nie jest dobro mieszkańców, ale podsycanie napięcia i atak polityczny wymierzony w burmistrza. „Niech każdy sobie sam odpowie czy burmistrza, który przez sześć lat zrealizował więcej inwestycji niż jego poprzednik przez lat szesnaście można posądzać o niegospodarność?”- pytała wówczas retorycznie Jolanta Urbanik. Próbę przerwania kadencji samorządowej oceniła jako daleko posuniętą nieodpowiedzialność. Wyraziła ubolewanie, że nawet takie argumenty nie powstrzymały osobistych ambicji niektórych członków rady. „Liczą się czyny i to co zrobiliśmy dla drugiego człowieka. Wierzę w mądrość mieszkańców, że nie dadzą się Państwo oszukać i będą mogli zweryfikować kłamstwa publikowane i dystrybuowane na anonimowych ulotkach moich oponentów.”- skwitowała Urbanik.

W czasie kiedy gro radnych koncentrowało się na kampanii referendalnej burmistrz informowała o dofinansowaniu w niebagatelnej wysokości 8 533 000 zł z przeznaczeniem na rozbudowę i przebudowę oczyszczalni ścieków w Jedliczu. To nie tylko element symboliczny, ale wyraźny kontrast pomiędzy rzeczywistą pracą, a pozoranctwem tudzież uprawianiem polityki.

Lekcja, która kosztowała, ale…

Fakt, że referendum tylko po stronie wydatków z budżetu gminy kosztowało nas 35 909,31 zł jest niezaprzeczalny niemniej to, co napawa optymizmem, to jeszcze jeden fakt: Wszyscy wyszliśmy z tej lekcji bogatsi o wiedzę. Referendum było więc swoistym sprawdzianem, którego wyniki jak na dłoni pokazały bardzo wiele. M.in. to, że odwrotnie proporcjonalne do klęski radnych jest zwycięstwo mieszkańców. Ubiegłoroczne referendum powinno być swoistą lekcją pokory. Zwłaszcza dla jego inicjatorów. Ale nie tylko. Dla nas, wyborców, to lekcja, która nauczyła nas, że jeszcze bardziej będziemy świadomi kierując się wyborami naszych przedstawicieli w samorządzie.

Kwitując, warto jeszcze raz podsumować kilka faktów.

To, co nasuwa się przy analizie wyników referendum, to fakt, że blisko 86 proc. mieszkańców gminy- uprawnionych do głosowanie nie wzięło w nim udziału. Spośród 14,03 proc. mieszkańców w ogólnej liczbie uprawnionych 12264, którzy wzięli udział w referendum, 1567 opowiedziało się za tym, aby odwołać burmistrza. To jednak znacznie mniej niż głosowało przeciwko Jolancie Urbanik w 2018 roku, kiedy już w I turze wyborów na urząd burmistrza pokonała dwóch kontrkandydatów, skutecznie uzyskując reelekcję. Choć tylko 1567 „przeciwników” Jolanty Urbanik, w 15 tys. gminie, głosowało za jej odwołaniem- nikt nie ma prawa ich za to ganić. Trzeba jednak pamiętać, że w ogólnej licznie 1567 osób nie ma tzw. zadeklarowanych przeciwników Jolanty Urbanik, gdyż jakaś część z tych osób mogła zostać oszukana bądź nieświadoma, a burmistrz powinna wyciągnąć z tego wnioski, że choć jest dobrze, to dlaczego nie może być jeszcze lepiej.

 

(rn)

 

- Ogłoszenie/reklama -spot_img

NAJNOWSZE

- Reklama/ogłoszenie -
- Wydarzenia i imprezy -

grudzień 2022

10gru09:0012:04XIV Zawody Modeli Szybowców Szybowców Halowych klasy F1N

10gru18:0721:40Patronat Jedlicze24Spotkanie ze Sławkiem Peszko wraz z promocją książki "Peszkografia - będzie się działo"Do wydarzenia pozostało

17gruCałodnioweXI Zakładowy Turniej Halowej Piłki Nożnej o Puchar Burmistrza Gminy Jedlicze

18gruCałodniowePatronat Jedlicze24II Otwarty Świąteczny Turniej Piłki Siatkowej o Puchar Jana SuchaDo wydarzenia pozostało

Nadchodzące wydarzenia i imprezy

grudzień 2022

10gru18:0721:40Patronat Jedlicze24Spotkanie ze Sławkiem Peszko wraz z promocją książki "Peszkografia - będzie się działo"Do wydarzenia pozostało

18gruCałodniowePatronat Jedlicze24II Otwarty Świąteczny Turniej Piłki Siatkowej o Puchar Jana SuchaDo wydarzenia pozostało

10gru09:0012:04XIV Zawody Modeli Szybowców Szybowców Halowych klasy F1N

17gruCałodnioweXI Zakładowy Turniej Halowej Piłki Nożnej o Puchar Burmistrza Gminy Jedlicze

Opinie i komentarze

12 KOMENTARZE

Subskrybuj
Powiadom o
guest
12 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Teraz wyświetlam Ci komentarze do fragmentów artykułu
Zobacz wszystkie komentarze
Lolka

Co to? Akt rozpaczy?

Pytanie

zamiast spotykać się z pryncypałem powinna pracować a ja się wobec powyższego pytam co na osiedlu zostało w ciągu 2,3 lat zrobione?

Dzik

O to pytaj Jolante. Ona za to odpowiada.

z Jedlicza (jak większość)

szkoda słów na to towarzystwo ci ludzie nie mają honoru bo powinni zrezygnowac a tu slyszymy ze podwyzszyli sobie wynagrodzenia to jest opluwanie ludzi i tyle

OKO

Zychowska, RADCA PRAWNY z CHLEBNEJ Okulska, klawisz DZIURA, pseudo przewdoniczący WOŹNIAK, ostoja edukacji GINALSKA i straszak LIPKA oddajcie MANDATY!!

Macie godność? Pytanie do radnych. Jak wygląda kwestia waszych podwyżek? Została już zaakceptowana? Czy znów wychodzicie na błaznów i chcecie przeprowadzić zmianę/ustawę niezgodną z prawem??? Kompromitacja!!

XYZ

Nie wymieniłeś Temidy Żychowskiej. Hshaha

XYZ

Zapomniałeś również o brundzy z Jaszczwi. Hahaha

OKO

Akurat ten z Jaszczwi jeszcze jako tako sie zachowuje, ale też mu już dużo nie brakuje do Dziury…

Oczko

Uchwała o podwyżkach dla radnych została unieważniona przez wojewidę !
Ich pazerność zauważyli nawet w Rzeszowie. Obcięcie 5% diety za nieobecność na sesji – to kpina. Chcieli brać pieniądze za darmo.

Warto poczytać: https://jedlicze.bip.gov.pl/uchwaly-2021-r/uchwala-lii-357-2021-rady-miejskiej-w-jedliczu-z-dnia-20-grudnia-2021r.html

Azor

O przewodniczącym RM zapomniałeś? To jest gość, wieloletni społecznik, samorządowiec. A co z RafnaPatla. Dba kobieta o swój teren tylko burmistrz nie za bardzo jej w tym pomaga.

obserwator

Referendum i tak mniej kosztowało od wydatków np na barany, propagandę, podwyżkę JU i wiele innych.

Albo się wyprowadzić

to już w Bieszczadach chociaż kolej wąskotorowa kursuje, a w Dobieszynie trzeba puścić MKS przez Polankę,Dobieszyn do Jedlicza , albo przenieść się trzeba bo dzieci i ludzie mają problem z dojazdem do szkół i do pracy,do Jedlicza z Dobieszynie, nie masz samochodu to tylko na piechotę,zastanawiamy się gdzie dziecko do szkoły pójdzie do Jedlicza blisko ale nie ma się czym dostać,do Krosna dalej kursów mało i ze środka wsi.

12
0
Po przeczytaniu: Dodaj swój komentarz. Podziel się opinią!x
()
x
X
X
X
X