Naruszenie Konstytucji RP czyli Rada Miejska pod lupą kolegium RIO. Wracamy do tematu

10
1921

W prezydium Rady Miejskiej w Jedliczu zasiada dwoje radnych. To znany z uległości wobec swojego młodszego kolegi Ryszarda Dziura, pan przewodniczący Piotr Woźniak. “Kopany po kostkach” przewodniczący nie daje poczucia radnym, że jego polecenia są ostateczne. Czasem wystarczy tylko spojrzenie wiceprzewodniczącego i prowadzący obrady z mocy ustawy przewodniczący przybiera raczej formę pełniącego obowiązki. Zdezorientowany Piotr Woźniak sprawia wówczas wrażenie drugoplanowego aktora, a to wprowadza go w jeszcze większe zakłopotanie. Uchwała RIO rzuca nowe światło na poczynania Rady Miejskiej. O szczegółach redaktor naczelny.

Łamanie Konstytucji przez duże „Ł”

Jak już informowaliśmy, Rada Miejska w Jedliczu naruszyła zasadę legalizmu wynikającą z Konstytucji RP. Na sesji absolutoryjnej (28.08), w trakcie wyjaśnień kierownika Referatu Inwestycji i Rozwoju Urzędu Gminy, przewodniczący Woźniak najpierw prosił aby kierownik kończył wypowiedź, potem poinformował, iż przekroczył czas wypowiedzi, aż w końcu ograniczył czas wypowiedzi do 5 minut.

Kierownik odniósł się szczegółowo do poszczególnych zadań inwestycyjnych, które były przedmiotem uwag Komisji Rewizyjnej wynikających z wniosku tejże komisji w przedmiocie absolutorium.

Po informacji o ograniczeniu czasu wypowiedzi głos zabrała burmistrz Jolanta Urbanik, która nadmieniła, iż pracownicy urzędu gminy, którzy przedstawiają teraz argumentację dementującą nieprawdziwe założenia, które były użyte we wniosku Komisji Rewizyjnej, które zostały przekazane do Regionalnej Izby Obrachunkowej i Państwo po raz kolejny torpedujecie przekazanie prawdziwych informacji. Burmistrz podkreśliła, że uniemożliwia to wykazanie pozostałym radnym po raz kolejny nieracjonalność argumentów, którymi się posługują radni. -Część tych argumentów wynika z braku analizy, z powodu przyjęcia błędnych wniosków, bądź z koncentracji nie na całości realizacji budżetu, ale tylko niektórych fragmentów. W sytuacji kiedy chcemy wyjaśnić i pokazujemy Państwu właściwą interpretację blokuje Pan Przewodniczący głos pracownikom, którzy reprezentują burmistrza, co do którego będzie podejmowana uchwała o udzieleniu bądź nieudzieleniu absolutorium- podkreśliła burmistrz Jolanta Urbanik.

-Proszę nie blokować przedstawienia faktów, analizy. Przyjęliście wskaźnik niewykonania budżetu, zadania, a okazuje się, że zadanie zostało zrealizowane w 100%. Nie tylko upada argument, że jest to niegospodarne działanie, niecelowe, ale wręcz przeciwnie jest to zrealizowanie całego zadania przy pozyskaniu oferty korzystnej poniżej kwoty zabezpieczonej w budżecie- dodała burmistrz.

Przewodniczący Woźniak odpiera zarzuty

Przewodniczący Woźniak odpowiedział, że niczego nie blokuje dodając, że pracownicy oraz pani burmistrz mieli czas i mogli być na posiedzeniu Komisji zwłaszcza Rewizyjnej i to jest jego ostatnie słowo w tym czasie.

Sekretarz Gminy stwierdziła, że skoro przewodniczący ogłasza dyskusję nad projektem uchwały, to każdy z kierowników chciał wyrazić stanowisko w tej sprawie.

To nie pierwsza taka sytuacja kiedy prowadzący obrady przewodniczący Woźniak ogranicza wypowiedzi. Warto zwrócić uwagę, że ograniczanie wypowiedzi miało miejsce również przy przyjmowaniu projektu budżetu gminy na rok bieżący- najważniejszej uchwały, którą podejmują radni.

Przypomnijmy.

Początkiem roku na z sesji Rady Miasta w Jedliczu (29 stycznia), kiedy burmistrz Jolanta Urbanik odczytywała projekt uchwały budżetowej czyli de facto najważniejszej uchwały, którą podejmuje rada miejska, doszło do kuriozalnej lecz nie pierwszej takiej, w wykonaniu przewodniczącego rady sytuacji. Piotr Woźniak ulegając presji Ryszarda Dziury wyłącza mikrofon burmistrz Jolancie Urbanik. Tą sytuację zarejestrowała nasza kamera [WIDEO].

Jolanta Urbanik: Mieszkańcy mają prawo poznać zapisy budżetu!

– Kuriozalną jest sytuacja, żeby wiceprzewodniczący wyłączał mikrofon burmistrzowi, po raz kolejny to się już zdarza, taką sytuację mięliśmy- zasygnalizowała burmistrz wyraźnie podkreślając, że to niedopuszczalne, żeby przewodniczący odbierał głos podczas merytorycznej wypowiedzi i podczas przedstawienia konkretnych zapisów projektu budżetu, które mają prawo poznać wszyscy mieszkańcy. – Jeszcze nie było takiej sytuacji myślę w historii, żeby wydawał polecenia wiceprzewodniczący, jeszcze ganił przy stole prezydialnym przewodniczącego rady żeby upominał burmistrza podczas przedstawiania tekstu projektu uchwały- podkreśliła wtedy burmistrz.

RIO: Rada Miejska w Jedliczu naruszyła Konstytucję RP i przepisy prawa

Uchwała Rady Miejskiej w Jedliczu trafiła pod lupę niezależnego organu kontrolnego Regionalnej Izby Obrachunkowej. Ta stwierdziła, że Rada Miejska naruszyła zasadę legalizmu wynikającą z Konstytucji RP. Ponadto po raz kolejny radni naruszyli przepisy prawa. Kolegium RIO stwierdziło nieważność podjętej przez radnych uchwały w całości.

Do tematu wrócimy.

4.3 6 głosy
Oceń artykuł
Subskrybuj
Powiadom o
guest
10 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Teraz wyświetlam Ci komentarze do fragmentów artykułu
Zobacz wszystkie komentarze
ooono

NASZ BŁĄD – Dać tłumokom władzę, potrafią ośmieszyć Gminę.
Przewodniczący próbuje dorównać byłemu już Marszałkowi, który lubił latać, a “otworek”
wydaje polecenia niczym “Balbina”.

O dzon

Już bardziej ośmieszyć się Gminy nie da , pani na górze pospólstwo na sali- a gmina si e coraz bardziej wali. Już co niektórzy Trybunał stanu wzywali :obywatel Radę rozwali.

Anka

W zasadzie to się zgadzam z Tobą. To Wasz błąd. Daliście władzę osobie, która konsekwentnie niszczy gminę i dorobia do tych działań swoją pokrętną ideologię. I bynajmniej nie mam na myśli Radnych. Nie dziwię się, że odebrali głos osobie, która przy pomocy ordynarnej socjotechniki i umiejętności “wodolejstwa” manipuluje opinią publiczną, często mijając się z prawdą. Z dobrym stylem te wypowiedzi nie mają nic wspólnego, o odpowiedzialności za słowo nie wspomnę. Przypomnę słowa jednej Pani Radnej, z którymi się całkowicie zgadzam:”Pani Burmistrz jest doskonałą celebrytką, ale bardzo złym gospodarzem.”

OBYWATEL

Mam otwarte pytanie do radnego Dziury. Mianowicie. Wiemy że marzy się fotel burmistrza i komitet z dotychczasowymi radnymi ale burmistrz musi być czysty jak łza więc prosze nam powiedzieć bo kiedyś przeczytałem o tym że CBA się panem zainteresowało czy to prawda bo jeżeli to insynuacje to powinien pan zareagować.

OBYWATEL

Hit Internetu! Proszą o głosy dla sołtys Ewy Olkuskiej zeby została soltysem roku. Sam nie wyśle smsa ale proponuję żeby sołtyska Chlebnej zamiast chwalić się zdjęciami z deptaku zrobiła coś wspólnie z radna z Chlebnej zeby śmieci były tanie A nie najdroższe w okolicy. Apel prpsze wziąć na poważnie!!!! A wtedy wyśle i 10 smsów

O dzon

Obywatel to już Twoja druga czy trzecia propozycja – Trybunał stanu , CBA dla Dziury ,dla Radnych co najmniej Moszczaniec a dla Burmistrzowej laurka za nepotyzm- Brawo za obiektywizm kogo jeszcze skarcisz i upokorzysz .

Jacek

Po co ograniczać czas wypowiedzi. Zamiast kilku, czy kilkunastogodzinnej sesji będzie kilka dni. Niech się burmistrz i jej pracownicy wypowiedzą ” merytorycznie”. Radni będą mogli powiedzieć: “pierdziel, pierdziel ja się zdrzemnę”.

Anka

Ależ to już się dzieje. Przecież były sesje dwudniowe, jedna na pewno. Wielogodzinne monologi są nastawione na zmęczenie “przeciwnika”. To nie tylko przejaw megalomanii, ale też sprytna taktyka. Przeciętny mieszkaniec naszej gminy na pewno nie ma czasu i cierpliwosci wsłuchiwać się w te kwieciste, ale często puste wypowiedzi. I o to chodzi. Potem można to opisać, zręcznie manipulując faktami. Pamiętajmy, że kłamstwo powtórzone wielokrotnie, zaczyna funkcjonować jak prawda. Ale “Póty dzban wodę nosi, póki mu się ucho nie urwie.”

Ewa

Do ANI ,Prawdziwe słowa,

obywatele

O zgrozo co się w tej gminie nie dzieje