Strona głównaOPINIEKto zastrasza i atakuje mieszkańców? Ujawniamy wyniki dziennikarskiego śledztwa

Kto zastrasza i atakuje mieszkańców? Ujawniamy wyniki dziennikarskiego śledztwa

Kto zastrasza i atakuje mieszkańców? Ujawniamy wyniki dziennikarskiego śledztwa

- Ogłoszenie/reklama -spot_img

Kiedy to robiła, nie miała żadnych skrupułów. Naszpikowana nienawiścią i niezrównanym cynizmem. Krzywdzi bogu ducha winne osoby. Do części z nich dotarliśmy. Zastrasza i dokucza, wzbudzając poczucie winy. Jak wiele osób skrzywdziła lub oszukała? Do czego posuwała w swoim działaniu? Ujawniamy pierwsze, szokujące informacje dotyczące dziennikarskiego śledztwa w sprawie Bożeny Rydzewskiej.

Kobieta publikuje pod wieloma pseudonimami, korzystając także z fałszywych kont na Facebooku. Jej działalność budzi uzasadnione wątpliwości natury prawnej. Od wielu miesięcy próbuje skutecznie dokuczyć, a nawet zastraszać bogu ducha winne osoby, grożąc np. wymiarem sprawiedliwości- sądem, prokuraturą lub kontaktując się z przełożonymi bądź pracodawcami takich osób, dzwoniąc do zakładów pracy. Uparcie i bezlitośnie wzbudza w osobach, które wyrażają swoje poglądy poczucie, że nie tylko nie mają racji, ale wzbudza w takich osobach poczucie winy- niejednokrotnie podkreślając przy tym swoją nieomylność.

Naszą wątpliwość wzbudziły zbiórki pieniężne organizowane i rozpowszechniane przez wspomnianą. 

Dzięki sprytowi, przebiegłości i zawodowemu doświadczeniu udaje jej się skutecznie wzbudzać litość wśród darczyńców i osób wrażliwych na potrzeby drugiego człowieka, gdyż wspomniane zbiórki mogą i wydają się bardzo wiarygodne. Przykład?

Oto pierwotna treść jednej z takich zbiórek, zanim jeszcze została zmodyfikowana i zablokowana.

Powyższy zrzut ekranu przedstawia pierwotną treść zbiórki organizowanej przez wspomnianą. Źródło: zrzutka.pl

Treść powyższego apelu wzywającego do pomocy nie wzbudza żadnych podejrzeń. Sprawy mają się jednak zupełnie inaczej

Pierwotna treść zbiórki została cwaniacko i znacząco zmodyfikowana przez autorkę, a następnie zablokowana. Nie wiadomo również, co stało się ze środkami wpłaconymi na ten cel i czy rzeczywiście zostały przeznaczone właśnie na cel zbiórki?

Powyższy zrzut ekranu przedstawia zmienioną już wyraźnie treść zbiórki organizowanej przez wspomnianą. Źródło: zrzutka.pl

Na jednej z grup w popularnym serwisie społecznościowym, jedna z osób przynależących do grupy zamieściła wpis o licznych zbiórkach organizowanych przez wspomnianą. Komentarz, który pojawił się pod wpisem, w niewyjaśnionych okolicznościach został… usunięty. (autora komentarza prosimy o kontakt z redakcją lub policją).

Działalność Rydzewskiej nie ogranicza się oczywiście wyłącznie do organizowania zbiórek. Zastanawiająca jest bowiem jej rola w sprawie krośnieńskiego PKS, gdzie jak wiemy, po 4 latach śledztwa do sądu trafił obszerny akt oskarżenia. Prokuratura stawia w nim zarzuty 8 osobom. Z jednym z oskarżonych Rydzewska ramię w ramię uczestniczy w zebraniu sołeckim na terenie jednej z miejscowości w gminie Jedlicze.

To jednak nie wszystko. Dawna załoga PKS Krosno walczy o zaległe pensje, a tymczasem wspomniana sprzedaje nieruchomości spółki…

Wspomniana “ma do zaoferowania… nieruchomość PKS…”. Źródło: goldenline.pl.

“Jest autorem nieprawdziwych, szkodliwych społecznie i wycelowanych w zaognianie sporu informacji”

Rydzewska w przeszłości współpracowała z redakcjami różnych gazet, lokalnych i ogólnopolskich. W czasie jej dziennikarskiej działalności niejednokrotnie żądano od wydawcy publikacji sprostowań.

Jednym z takich przykładów jest artykuł Bożeny Rydzewskiej dotyczący właśnie krośnieńskiego PKS-u. Zarząd, który wniósł o publikację sprostowania podpisanego pseudonimem dziennikarskim Rydzewskiej, czyli Marii Ekiert wskazał, że artykuł został przygotowany w sposób pozbawiony rzetelności dziennikarskiej i zawierał szereg nieścisłych i nieprawdziwych informacji.

Zarząd wskazał m.in., że Rydzewska nie przejawiła jakiejkolwiek chęci skonfrontowania informacji pozyskanych od jednej strony. Ponadto zaznaczył, że Maria Ekiert to pseudonim dziennikarski Pani Bożeny Rydzewskiej, która jest dobrze znana nie tylko zarządowi PKS Krosno S.A. ale również krośnieńskim sądom.

Zarzuty za stalking

Stalking, to powtarzające się uporczywe nękanie poprzez rozmaite formy naruszenia wolności osobistej i prywatności drugiej osoby, wywołujące u prześladowanego niepokój, skrępowanie, dyskomfort fizyczny i psychiczny, szereg dolegliwości zdrowotnych – fizycznych i psychicznych, trudności w kontaktach interpersonalnych i uzasadnione obawy o własne bezpieczeństwo. Stalking stanowią: natrętne fizyczne lub wirtualne kontaktowanie się osobą, która sobie tego kontaktu na życzy, komunikowanie się z nią wbrew jej woli poprzez uporczywe nękanie telefonami, zadręczanie wiadomościami sms, bądź e-mail, obserwowanie, podglądanie, śledzenie, nachodzenie miejscu zamieszkania lub w pracy, uciążliwe i niemile widziane wręczane bądź wysyłane podarunki lub kwiaty, groźby, zachowania agresywne, niszczenie mienia i rozmaite formy działania na szkodę osoby, która w tym kontekście staje się ofiarą.

Pani Rydzewska ma postawione zarzuty za stalking Prezesa spółki PKS Krosno Sebastiana Serafina oraz jego żony Małgorzaty Serafin. Pani Rydzewska jest byłym pracownikiem PKS Krosno, niejednokrotnie odgrażającym się (co potwierdzają zeznania świadków), że “wsadzi do więzienia” Prezesa PKS w Krośnie. Pani Rydzewska w przeszłości współpracowała z PKS Krosno S.A., a stosunek pracy został z nią rozwiązany z uwagi na niewywiązywanie się Pani Rydzewskiej z warunków umowy- czytamy w piśmie przesłanym do redakcji lokalnego tygodnika, w którym publikowała wspomniana.

Pisała i czerpała profity z gazety, która obrażała uczucia religijne katolików, a kościół katolicki był piętnowany.

Nie Bożena Rydzewska, ale Renata Byżycka- właśnie takim pseudonimem posługiwała się w antyklerykalnym tygodniku, gazecie, która pod dotychczasowym tytułem prasowym już nie istnieje. Autorzy periodyku przez lata dopuścili się niebagatelnej ilości treści szkalujących głównie księży i kościół katolicki. Gazeta ta była swoistym dziełem szatana w rękach człowieka.

Wspomniana wiernie współpracowała z periodykiem, płodziła w nim treści, za które z pewnością otrzymywała autorskie honoraria. Dopuszczając się manipulacji informacjami, wydawca gazety został wzywany do publikacji sprostowania.

Oto fragment jednego z nich:

“W artykule autorstwa pani Renaty Byżyckiej (red. przyp. Bożeny Rydzewskiej) pod tytułem „Bagno po Zielińskim” z dnia 20 września 2019 roku zamieszczonym w tygodniku „Fakty i Mity”, podano Czytelnikom nieprawdziwe informacje wymagające sprostowania. Ksiądz Tomasz Duszkiewicz nigdy nie kupił nieruchomości od Lasów Państwowych we wsi Topiło. Ksiądz Tomasz Duszkiewicz nie jest też kapelanem leśników podlaskich i zatrudniony jest w Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Białymstoku na Stanowisku Współpracy z Otoczeniem Regionalnym, a nie na stanowisku ds. edukacji. Podana w artykule kwota zarobków księdza Tomasza Duszkiewicza, nie ma pokrycia w rzeczywistości.

Wkrótce po tym… gazeta przestała istnieć

Rydzewska służalczo płodziła również innego rodzaju treści, np. w sprawie związanej z zakwaterowaniem dla osób zakażonych koronawirusem (sprostowanie nie ukazało się, a gazeta wkrótce potem przestała istnieć).

Jaką rolę pełniła Rydzewska w Gminie Jedlicze?

W październiku ubiegłego roku ujawniliśmy szokujące fakty na temat Bożeny Rydzewskiej i związanej z nią działalności na terenie Gminy Jedlicze. Dotychczasowa działalność wspomnianej bez względu na jej rodzaj czy charakter związana była głównie ze słowem pisanym. Kiedy ta sprowadziła się na terytorium gminy, nastąpiła niespotykana dotąd eskalacja chamstwa i agresji na skalę dotychczas niespotykaną. Głównie w internecie. Rydzewska publikowała pod fałszywymi nickami tj. np. “Arbuz”, “Apokalipsa”, o wszystkim tym stanowią liczne wpisy na jednej z internetowych stron, a które są w naszym posiadaniu. Te już kilka miesięcy temu zostały zabezpieczone, celem wystąpienia na drogę prawną.

Rydzewska na usługach grupy radnych

Rydzewska, choć schowana się w cieniu, aby przypadkiem światła dziennego nie ujrzał fakt, że to ona stoi za tworem, który ma dać nadzieję grupie radnych na tryumf. Specjalnie dla grupy inicjującej referendum założyła stronę na Facebooku, aby można było tam jeszcze bardziej dokopać burmistrzowi i wyrzucić z zajmowanego stanowiska.

Inicjatorzy zdemaskowali swoje prawdziwe zamiary zainicjowania referendum bardzo szybko. Na ratunek rzuciła się wtedy wspomniana, ale nie przyniosło to oczekiwanego przez nią rezultatu. Referendum zakończyło się fiaskiem, o czym już wielokrotnie wspominaliśmy.

Czerwona strzałka informuje nas, kto jest autorem strony o referendum.

Gdyby grupa radnych, która zainicjowała i doprowadziła do referendum, zamiast ślęczeć na łączach i komunikatorach z Rydzewską, skupiła się na pracy dla mieszkańców, dziś jako gmina bylibyśmy w jeszcze lepszej sytuacji.

To nikt inny jak np. Ewa Okulska, czy Wenencja Żychowska były i są z nią niemal w stałym kontakcie. Te, które rzekomo chcą rozmawiać i współpracować w gminie z burmistrzem, z pracownikami, chcą porządku, krainy mlekiem i miodem płynącej- utrzymują stosunki z Rydzewską.

Na dowód przedstawiamy zrzut ekranu z urządzenia Bożeny Rydzewskiej. W pustym polu po prawej stronie treści widać z kim prowadzi konwersacje.

Rydzewska współpracuje z radnymi czego potwierdzeniem są liczne publikacje w mediach społecznościowych. Grupa radnych namiętnie i częstotliwie rozpowszechnia treści, które płodzi Rydzewska za pośrednictwem swoich fałszywych kont. Niektóre z wpisów znikają w ekspresowym tempie, ale nie umykają uwadze czytelników.

Zrzut ekranu nie pozostawia złudzeń. Radna i członek rady sołeckiej prowadzą konwersacje z Bożeną Rydzewską

Rydzewska przekonana o swojej nieomylności ufa samej sobie tak bardzo i jest pewna, że do perfekcji opanowała manipulowanie ludźmi, a jej działania przyniosą oczekiwany efekt. Zadufana w sobie, dumna, a tak bezczelna i mało utalentowana, że prowadzi rozmowy… sama ze sobą wierząc, że z ludzi zrobi przysłowiowych durniów licząc, że ktoś uwierzy, w to, że przedstawiony poniżej zrzut ekranu przedstawia nie monolog, ale rozmowę dwóch osób na poziomie.

Rydzewska musi logować się najpierw do jednego konta na Facebooku, aby napisać jakiś efektowny komentarz, a następnie wylogować i zalogować na inne konto, aby samej sobie odpowiedzieć. Następnie wylogować z drugiego konta i zalogować na trzecie, licząc na oklaski, a przynajmniej na jakieś tam reakcje użytkowników. Oto przykład:

Dyskutuje… sama za sobą

Rydzewska posiada kilka stron, kont, profili w popularnym serwisie społecznościowym. Często prowadzi rozmowy sama ze sobą, co zostało zobrazowane na powyższym zrzucie ekranu

Nie powstrzymuje się nawet przed atakami na wolontariuszy

Kiedy wezbrała fala pomocy dla sąsiadów z dotkniętej wojną Ukrainy, w bezinteresowną pomoc włączyło się wielu ludzi dobrego serca z terenu naszej gminy. W obliczu dramatu, jaki spotkał naszych sąsiadów z Ukrainy w wyniku napaści zbrojnej Rosjan, wiele osób, organizacji, instytucji, przedsiębiorstw zaoferowało pomoc.

W pomoc humanitarną zaangażowana była również posłanka z naszego okręgu. W pomieszczeniach swojego biura poselskiego wygospodarowała miejsce, a niekiedy prawie całe jej biuro stawało się magazynem z darami. Paczki z darami tj. leki, opatrunki, artykuły higieniczne oraz żywność dostarczali również wolontariusze z Jedlicza, którzy za pomoc i zaangażowanie otrzymali podziękowania od pani poseł na Sejm RP.

W przededniu Zmartwychwstania Pańskiego, w Wielką Sobotę (16.04), Bożena Rydzewska zaatakowała, próbując dyskredytować i zniechęcać wolontariuszy, nie tylko publicznie, ale także w wiadomościach prywatnych do tych osób. Pisała m.in.:

Na powyższy komentarz Rydzewskiej odpowiedzieli oburzeni wolontariusze, a nawet osoby, które znalazły schronienie na terenie gminy Jedlicze. Poniższy komentarz został przetłumaczony z języka ukraińskiego:

Obrzydliwe jest również to, co pisała do wolontariuszy w prywatnych wiadomościach, z uwagi na poszanowanie ich prywatności, nie będziemy tego tutaj publikować. Dla przykładu przedstawiamy jeszcze jeden komentarz wolontariusza z Jedlicza:

Po napisaniu powyższego komentarza, wolontariusz został przez Bożenę Rydzewską… zablokowany.

Powyższe, liczne informacje wskazują, że kobieta nie przebiera w środkach.

Najprawdopodobniej w wyniki prowadzonej przez nią polityki zastraszania wiele osób przestało wyrażać publicznie swoje poglądy. Można domniemywać, że poprzez tego typu bezpardonowe działania, eskalowanie konfliktów i napięcia, kobieta chce wpływać na wynik następnych wyborów parlamentarnych lub samorządowych.

Podobnych działań dopuszczała się w Strzyżowie. Początkowo wzbudzała wiarygodność i zainteresowanie. Zapewniała użytkowników, że “ze swojej strony obiecuje, że nigdy, nikomu nie “zatka ust”…”. Wkrótce potem szybko okazywało się jaka jest prawda. 

To zrzut ekranu jednej ze strona prowadzonej przez Rydzewską do roku 2014. Tak zatroskana o los gminy zakończyła przygodę ze stroną dosłownie wtedy, kiedy ostatecznie poznała już wynik wyborów samorządowych

Podsumowanie. Apel do pokrzywdzonych i osób, które posiadają jakiekolwiek informacje

Takie rzeczy dzieją się na naszych oczach. To sytuacje z naszego podwórka. Nie możemy pozostawać obojętni na los niewinnych ludzi dotkniętych szykanami ze strony takich osób. Nie wszystkie informacje, które są w posiadaniu redakcji mogły zostać ujawnione w tej publikacji.

Dlatego apelujemy do wszystkich osób, które w jakikolwiek sposób czują się dotknięte bądź pokrzywdzone lub spotkała ich krzywda ze strony opisywanej przez nas osoby. Apelujemy również do osób, które posiadają w sprawie tej osoby jakiekolwiek informacje, aby pomogły ludziom, którzy nie mają siły lub wiedzy jak chronić swoje prawa.

Zwracamy się z pilnym apelem, skontaktujcie się z Policją (zadzwońcie na numer alarmowy 997) lub skontaktujcie się z redakcją portalu: redakcja@jedlicze24.pl (gwarantujemy pełną anonimowość i wsparcie).

Jedlicze24.pl – Działamy w interesie publicznym!

- Ogłoszenie/reklama -spot_img

NAJNOWSZE

- Reklama/ogłoszenie -
- Wydarzenia i imprezy -

grudzień 2022

17gruCałodnioweXI Zakładowy Turniej Halowej Piłki Nożnej o Puchar Burmistrza Gminy Jedlicze

18gruCałodniowePatronat Jedlicze24II Otwarty Świąteczny Turniej Piłki Siatkowej o Puchar Jana SuchaDo wydarzenia pozostało

Nadchodzące wydarzenia i imprezy

grudzień 2022

18gruCałodniowePatronat Jedlicze24II Otwarty Świąteczny Turniej Piłki Siatkowej o Puchar Jana SuchaDo wydarzenia pozostało

17gruCałodnioweXI Zakładowy Turniej Halowej Piłki Nożnej o Puchar Burmistrza Gminy Jedlicze

Opinie i komentarze

10 KOMENTARZE

Subskrybuj
Powiadom o
guest
10 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Teraz wyświetlam Ci komentarze do fragmentów artykułu
Zobacz wszystkie komentarze
Koza

To jest ta osoba co robiła zamieszanie na sesji ? Co po sali biegała z jakimś transparentem ?

Ciekawski

Byla u nas na zebraniu wiejskim przedstawiła się jako mieszkana gminy i przyjaciółka radnych z Potoka i Dobieszyna, to już teraz wiadomo co to za mieszkaniec.

poezyjencja

Jacy radni taka przyjaciółka. Lisia baba lipa.

???

Co ty pie*****sz?

Pan

Myślę, że walizki już spakowane 🙂

Bożena

Zebyś się chu** nie zdziwił

poezyjencja

Nie walizki tylko kufry do miotły. Najnowszy model Arbuz Armagedon Troll Max Putin. Napęd Kalibr Władimir.

Wkurzona

Czyli co ?Na naszą Gminę spadła z nieba jak deszcz Apokalipsa według Radnych. Mówią z kim przystajesz takim się stajesz .I jeszcze mówią zgoda buduje niezgoda rujnuje.

Korektor

I jeszcze mówią, że lepiej z mądrym zgubić niż z głupim znaleźć.

Korektor

I jeszcze mówią kto mieczem wojuje, od miecza ginie.

10
0
Po przeczytaniu: Dodaj swój komentarz. Podziel się opinią!x
()
x
X
X
X
X